​Richard Hammond i jego żona zostali okradzeni podczas wakacji we Francji

Richard Hammond i jego żona Mindy ujawnili, że podczas wakacji na południu Francji zostali okradzeni i prawdopodobnie również zagazowani.

Małżeństwo przebywało we Francji na rodzinnych wakacjach w willi w St Tropez. Wraz z innymi osobami w hotelu, rozkoszowali się pobytem, przebierając się w stroje z lat 20. ubiegłego wieku, pijąc historyczne koktajle i tańcząc.

W nocy po imprezie, do wilii włamało się kilka niezidentyfikowanych osób, którzy uśpili gości wrzucając do pokojów gaz. Dzięki temu mogli się bezproblemowo przemieszczać po całym hotelu.

Włamywacze ukradli biżuterie oraz pieniądze. Nie zauważono zniknięcia innych prywatnych rzeczy. Łącznie okradziono 15 osób.

Mindy Hammond opisała całą sytuację we własnej kolumnie w Sunday Express. Jak czytamy, w nocy przed napadem usłyszała głosy w salonie, jednak drzwi do niego były zamknięte. Pomyślała, że to prawdopodobnie inni goście i poszła spać, jednak to byli włamywacze przed napadem i zagazowaniem całego budynku.

Rano ich najmłodsza, 15-letnia córka zauważyła zniknięcie jej zegarka, a Richard zauważył zniknięcie całej gotówki z portfela. 

Sytuacja miała miejsce w zeszłym miesiącu. Włamywacze zostali nagrani przez kamery monitoringu, a policja zatrzymała ich w przeciągu 48 godzin.

źródło: express.co.uk

Zobacz też: