Alfa Romeo 4C od Pogea Racing – z zewnątrz Aston Martin, w środku Lamborghini

Pogea Racing udało się stworzyć naprawdę wyjątkową Alfę Romeo 4C.

Alfa Romeo 4C to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych samochodów jakie można spotkać na drogach. Jest on jednak dość skromny w kwestii designu, nie kosztuje też fortuny, posiada przyzwoite osiągi, a także nie zużywa hektolitrów paliwa z uwagi zastosowania skromnego, 1,75-litrowego silnika o mocy 240 KM i 350 Nm.

Pogea Racing postanowiła stworzyć coś znacznie innego, przebudowując 4C na auto, za którym odwróci każdy. Nadwozie otrzymało przeprojektowane zderzaki, dodatkowe floty powietrza, agresywny dyfuzor i, co najważniejsze, jaskrawy zielony lakier wzorowany na modelach Aston Martina.

Efekt zewnętrzny jest kontynuowany wewnątrz. Zielona skóra połączona z czarną alcantarą w stylu Lamborghini znajduje się wszędzie – na drzwiach, fotelach, kierownicy, desce rozdzielczej, tunelu środkowym, czy podsufitce.

Co najważniejsze, projekt od Pogea Racing to nie tylko zmiany wizualne. Firma pogrzebała nieco przy jednostce napędowej i 1,75-litrowy silnik generuje teraz 337 KM (o 97 KM więcej) oraz 475 Nm (o 115 Nm więcej). Dla osób, które uważają, że to nadal nie jest wystarczające, Pogea Racing oferuje rozwiercenie silnika do pojemności 1,95 l oraz zwiększenie mocy do 484 KM (o 244 KM) oraz 535 Nm (o 185 więcej).

Niestety nieznane są nowe osiągi samochodu. Spodziewać się należy znaczących zmian i czasu od 0 do 100 km/h w czasie ok. 3,8 s, a prędkość maksymalna powinna wynieść ok. 300 km/h.